Kochany...

12 czerwca 2015, 19:21 Komentuj (0)

Widziałam Twoją twarz, kiedy rozmawiałeś z przyjaciółką przez telefon.
A wczoraj znowu. Rozmawiałeś z tatą. I z psem. Którzy są tak daleko od Ciebie i nie tak codziennie jak ja. Ja - chleb powszedni. Ja - nieporozumienia, kłótnie i gorzkie słowa. Ja - Twoje więzienie.
Ja wiem. Docieramy się, uczymy się siebie, wiem. Nie od razu Rzym zbudowano - wiem. Że jest czasem źle, po to, żeby było potem lepiej. Wiem.
Widziałam Twoją twarz odprężoną i uśmiechniętą. Twoje śmiejące się oczy. Nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym, żeby Twoja twarz tak wyglądała, kiedy rozmawiasz ze mną. Jak bardzo.

archiwum

  • 2018

  • 2017

  • 2016

  • 2015

  • grudzień
  • listopad
  • październik
  • wrzesień
  • sierpień
  • lipiec
  • czerwiec
  • maj
  • kwiecień
  • marzec
  • luty
  • styczeń
  • 2014

  • 2013

  • 2012

  • kategorie

    linki

  • ratunku! co robić?

  • MM

  • na zimno o dzieciach

  • brat z Cambridge

  • pjotruska - uwielbiam!

  • Dża

  • Don Pepego

  • rzutnik - filmowo

  • true colors - blog o kotach

  • KOCIA PRZYSTAŃ - zajrzyj, zakochaj się

  • sztuka mruczenia

  • filcova sova

  • © 2003-2007 copyright ownlog.com