Wróciłam

03 listopada 2015, 06:49 Komentuj (0)

Każdego dnia staję przy otwartym oknie i czekam.
Chłód wchodzi niepewnie i miękko jak kot.
Burczy ekspres. Zapalam papierosa. Liczę cuda.
Przedwczoraj sikorka siedząca naprzeciwko mnie, wczoraj wirujące lipowe noski, sfruwające prosto z nieba.
Dziś zachwycające kłęby dymu, strużką wsączające się w błękit.
Koniec spektaklu.

archiwum

  • 2018

  • 2017

  • 2016

  • 2015

  • grudzień
  • listopad
  • październik
  • wrzesień
  • sierpień
  • lipiec
  • czerwiec
  • maj
  • kwiecień
  • marzec
  • luty
  • styczeń
  • 2014

  • 2013

  • 2012

  • kategorie

    linki

  • ratunku! co robić?

  • MM

  • na zimno o dzieciach

  • brat z Cambridge

  • pjotruska - uwielbiam!

  • Dża

  • Don Pepego

  • rzutnik - filmowo

  • true colors - blog o kotach

  • KOCIA PRZYSTAŃ - zajrzyj, zakochaj się

  • sztuka mruczenia

  • filcova sova

  • © 2003-2007 copyright ownlog.com